Ze stanów łodzią na akcję krwiodawstwa
(2010-06-02)
Prosto z wałów przeciwpowodziowych w okolicach Siedliska i Stanów Tomasz Banaś, mimo przeciwności natury, dotarł na akcję honorowego krwiodawstwa w kożuchowskiej remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. Żeby zdążyć przeprawił się łodzią motorową do Nowej Soli i dalej już samochodem dojechał do Kożuchowa. Tomek wraz z żołnierzami od kilku dni uszczelniali wały i bronili zagrożonych miejscowości przed zalaniem wodami wezbranej Odry. Stwierdził, że „…nie mógł nie przyjechać, gdyż lubi przychodzić na akcje, a odpocznie wędkując…”.
W sobotnie przedpołudnie – 29 maja - po raz trzeci w tym roku Klub Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża WIARUS w Kożuchowie wraz z miejscową Jednostką OSP zorganizował akcję poboru krwi. Zgłosiło się na nią dwudziestu pięciu krwiodawców, spośród których pozytywnie kwalifikację lekarza Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Zielonej Górze przeszło dwudziestu trzech. Powodem czasowej dyskwalifikacji krwiodawców był zbyt niski poziom hemoglobiny i nieprawidłowe ciśnienie krwi.
Wszyscy krwiodawcy, którzy odwiedzili remizę OSP, byli informowani o zmianie terminu pikniku rodzinnego honorowych dawców krwi. Odbędzie się on w dniach 25 – 27 czerwca w Ośrodku Wypoczynkowym Lubuskiego Zarządu Okręgowego PCK w Sławie. Członkowie klubu biorący udział w kursie pierwszej pomocy mieli okazję odebrać świadectwa ukończenia kursu z wynikiem pozytywnym.
Tradycyjnie już sekretarz klubu Magda Jasińska przygotowała pyszne gofry serwowane z dodatkiem dżemów własnej produkcji wszystkim przybyłym gościom.
Pierwszy raz przyszła oddać krew Julita Skoczeń, która zapytana o powód swojej decyzji odpowiedziała: „…po prostu chciałam to zrobić, i akurat dzisiaj mogłam przyjść…”.
Całość przebiegła w miłej i spokojnej atmosferze.
Komentarze:
Brak komentarzy
« powrót
|